Jakub Małecki – Przemytnik cudu 12 01 2009 | zapowiedzi

“Przemytnik cudu” Jakuba Małeckiego, to powieść wciągająca, przejmująca i porażająca fenomenem wizji autora. To opowieść o legendzie skradzionych w średniowieczu hostii, legendzie, która powraca po latach na ulice Poznania, aby spłynąć potokami krwi, przejść brukiem z ludzkiej skóry, zaterkotać dziecięcym rowerkiem…

Małecki w niezwykle wyrafinowany sposób, pozwala czytelnikowi poznać świat, którego boimy się dotknąć i w niego uwierzyć. Czytając stajemy się świadkami cudu, który dzieje się mimo naszej woli.
“Jedni wierzą w duchy inni mają to w dupie. Jednak wszyscy zbudzeni samotnie w środku nocy przez chłodną rękę zaciskającą się na kostce, reagują podobnie (…) umysł szuka najprostrzego logicznego wytłumaczenia tego co się dzieje. Akceptując realność białej dłoni (…) człowiek musiałby się zgodzić, że istnieje coś wiecej niż poniedziałek, wtorek a po nim środa i “Chirurdzy” w telewizji. Mistyczny świat, który może sprawić, że życie wywróci się na lewo jak wyprana kieszeń. (…)

Przemytnik grzbiet 24.indd“Uwierzyłem, niech mnie diabli.Białe łapsko wysuwające się w nocy spod łóżka istnieje. Niema, nie może być co do tego żadnych wątpliwości. Ale każdy kto je zobaczy i uwierzy w jego istnienie, każdy kto zrozumie, że nadprzyrodzonego zjawiska dłużej ignorować nie sposób chwyta się zapomnienia (…) nikt nie chce obcować z nadprzyrodzonym.”

Autor lekkim jezykiem, odkrywa w nas zakamarki naszego umysłu, bogactwem środków stylistycznych przeraża, ale i zaciekawia: wieża wybawienia z odrąbanych stóp, dramat upośledzonych, gwałconych i zamordowanych dzieci, jęk i prośby ich dusz, misjonarze, umarli, którzy przemawiają, człowiek bez imienia, który spełnia marzenia, dramat głównych postaci… To wszytko sprawia, że ta na wskroś poznańska powieść, zachwyca i pokazuje co jest i czym nie chcemy by było, to powieść o nas samych i naszych lękach. Książka niesztampowa, unikatowa, która śmiało mogłaby stać się scenariuszem naprawdę dobrej ekranizacji. Serdecznie polecam.

 

Nina Wróbel