Księga Mrocznych Bogów 03 01 2008 | zapowiedzi

„Możesz nas nazwać dzikusami, barbarzyńcami, a nawet zwierzętami, ale to my jesteśmy najbliżej bogów. Widzimy przejawy ich mocy w otaczającym nas świecie. I nie tworzymy nowych bogów tylko po to, by pasowali do naszej wizji świata.”
Alakreiz, kurgański grabieżca

 

Dodatek „Księga Spaczenia” do drugiej edycji Warhammera, to lektura chyba pod każdym względem niezwykła, na jej fenomen, oprócz zawartości merytorycznej, zapracował też chyba po części długi okres wyczekiwania na polską wersję. 312 stron wypchanych do ostatniej szpalty znakomitymi grafikami i treścią, która daje tak wiele nowych możliwości na sesjach, że aż trudno wybrać od czego by tu zacząć.

 

Zacznę od tego, że o ile wcześniejsze dodatki opisowe skupiające się na magii, Bretonii czy krasnoludzkiej twierdzy, stanowiły kopalnię pomysłów do tworzenia scenariuszy i prowadzenia sesji w danych realiach – tak „Księga Spaczenia” oferuje niebotyczną górę pomysłów do grania w każdych realiach i na każdej szerokości geograficznej Starego Świata. Wszak Chaos jest obecny wszędzie.

Całość zgrabnie ujęta w czterech częściach tematycznych, rozłożona jednocześnie na dziewiętnaście rozdziałów – pozwala przejrzyście zagłębić się w domenę Chaosu i wycisnąć z niej najczarniejsze soki.Część pierwsza „Wewnętrzny Wróg” to wprowadzenie do tematu. Mamy więc pradzieje i całą historię Chaosu oraz przejawy jego obecności w Imperium. Dodatek po raz kolejny podkreśla jak trwałe piętno odcisnął na Starym Świecie najazd Archaona. Drobne i te doraźniejsze mutacje są widoczne w wielu zakątkach Imperium. Pierwsza odsłona księgi dostarcza nam więc dosłowny katalog mutacji, wraz z unikatową tabelą k1000, do szybkiego generowania odmieńców. Znajdziemy tu także opis kultystów i kulty Chaosu, a także ciekawy dział poświęcony mrocznym relikwiom.

„Co? To ma niby być magiczna księga? Na Sigmara przecież ja nią podpieram okiennice!”
Anna z Grottenburga

„Cienie Chaosu” to druga po wprowadzeniu część Księgi. To swoisty bestiariusz, a właściwie rozszerzenie „Bestiariusza Starego Świata” wydanego dwa lata temu. Znajdziemy w nim mnóstwo atrakcji jakie mogą napotkać nasi gracze na traktach Imperium. Jest też ciekawy dział poświęcony obrońcom Starego Świata przed zwierzoludźmi i innym plugawym pomiotem.

„Pospólstwo zawsze mnie zaskakuje swoimi wyssanymi z palca opowieściami. Mają naprawdę bujną wyobraźnię. W zeszłym tygodniu, kiedy przejeżdżałam przez taką małą, zrujnowaną wioskę, nie pamiętam nawet jej nazwy, do mojego powozu podeszła jakaś szlochająca kobieta. Zanim moi strażnicy zdążyli ją odciągnąć nieustanie paplała coś o swoim niemowlęciu porwanym przez zwierzoludzi. Gdyby nie ta zabawna historyjka, byłabym całkowicie wyprowadzona z równowagi tym aroganckim zachowaniem.
Zwierzoludzie! Tak daleko na południu? To wszak nonsens.”

Emmanuelle von Liebowitz, Księżna-Elektorka Nuln

Część trzecia to prawdziwa perełka geograficzno-demograficzna. Rozbudowany, szczegółowy opis Norski, hord Chaosu i wszystkich tych którzy służą bóstwom ciemności. Wreszcie otrzymaliśmy obszerny opis Kurganów, znanych choćby z Roty Dana Abbneta, czy wgląd na życie i kulturę Norsmenów. Ba! Jest nawet okazja zagrać jednym z osławionych ludzi północy.

Część czwarta i ostatnia ma na celu spiąć całość i przedstawia właściwą domenę Chaosu. Poznamy więc istotę czarnej magii Dhar, 1001 sposobów na przyzwanie demona, a przede wszystkim szczegółowy opis czterech bóstw Chaosu, ich czempionów i wybrańców. Czwarta część „Księgi Spaczenia” mogła by stanowić także wprowadzenie do całego dodatku – autorzy jednak widocznie uznali, że mroczna wiedza powinna zostać serwowana stopniowo, aż ku domenom najwyższym – będącym jednocześnie źródłem wszystkiego co opisuje dodatek.

Polska wersja dodatku jest moim zdaniem jednym z najlepszych i najciekawszych tłumaczeń drugiej edycji. Mimo wielu nowotworów językowych, całość czyta się przyjemnie i zrozumiale – o ile ktokolwiek może pojąć w pełni domenę Chaosu. Kredowy papier, twarda oprawa to kolejne atuty dodatku, zaś ponad trzysta stron wiedzy to gwarancja wielu długich wieczorów studiowania Księgi. Ogrom treści dla niektórych może jednak okazać się także minusem – długie i precyzyjne opisy mogą stać się z pewnością czasem przynudnawe – dlatego dodatek zdecydowanie poleciłbym zaawansowanym i średniozaawansowanym Mistrzom Gry. Obejmuje on także pewne obszary które w wielu przypadkach nigdy nie znajdą zastosowania na sesji, np. kontakt z niektórymi demonami, czy kosmiczne awanse w profesjach kultystów sięgające rozwinięć +50 WW. Dodatek jest więc pewnym uzupełnieniem i zobrazowaniem prawdziwej potęgi Chaosu, niekoniecznie do pełnego i skrupulatnego wykorzystania na sesji.
Niezbędnik każdego Mistrza Gry, który zamierza w swych graczach zasiać ziarno zwątpienia w zwycięstwo nad siłami Mrocznych Bogów.

Sylwek ‘orth’ Wróbel

Dziękuję Wydawnictwu Copernicus Corporation za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Tytuł: Księga Spaczenia
Wersja językowa: polska
Seria: Gra fabularna Warhammer II edycja
312 stron, kolor, twarda oprawa
Rok wydania: 2007
ISBN: 83-86758-86-4