Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth 10 10 2008 | zapowiedzi

Gry call-of-cthulhu

Call of Cthulhu jest grą akcji wzorowana na twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta, pisarza amerykańskiego, autora fantasy i opowieści grozy, składających się na tzw. mitologię Cthulhu, świecie wymyślonym, z pozoru zwyczajnym, lecz ukrywającym mroczne tajemnice.

Dark Corners of the Earth (Mroczny zakątek świata) jest składaną gry akcji, horroru i przygodówki. Akcja gry rozgrywa się w 1922 roku, gdzie wcielamy się w Jacka Waltersa, prywatnego detektywa. Bohatera obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby. Ciekawostką jest to, że nawet w przerywnikach filmowych nie zobaczymy twarzy bohatera, co pozwala wczuć się w daną sytuację.
Jack jest prześladowany przez przerażające wizje z związane z mitologią Cthulhu. W dodatku ma amnezję i nie pamięta co się działo przez ostatnie 6 lat. Mimo wszystko wraca do pracy, gdzie dostaje pierwsze zlecenie. Jest m.in. odnalezienie pewnego sprzedawcy z mrocznego miasteczka o wdzięcznej nazwie Innsmouth. Pozornie proste zadanie zmienia życie głównego bohatera w prawdziwe piekło.
Do Innsmouth dociera autobusem, jest noc, dookoła obskurne, podniszczone budynki, po ulicach snują się dziwaczni ludzie, którzy za nic nie chcą z nami rozmawiać. W dodatku prześladują nas tajemnicze wizje, które niewątpliwie wskazują, że coś lub ktoś nas śledzi. Jesteśmy zupełnie bezbronni. Naszym jedynym wyjściem jest unikanie przeciwników i chowanie się w cieniu. W dodatku grę możemy zapisać tylko w wyznaczonych do tego do tego miejscach.
Gdy na późniejszych etapach zdobywamy broń, można przeżyć niewielki szok. Nagle z ofiary stajemy się łowcą i mimo, że jesteśmy uzbrojeni boimy się stanąć twarzą w twarz z przeciwnikiem. Gra wraz ze zdobyciem broni zmienia się w FPSa i nie jest już tak pięknie jak na początku. Pojawia się otwarta walka z wrogiem, a elementy przygodowe znikają. W dodatku klimat grozy gdzieś się ulatnia.
Gra cechuje się wieloma emocjonalnymi scenami, gdzie oczami bohatera obserwujemy sytuacje przerażające, fascynuje i dodające adrenaliny.
Na statek wdzierają się bestie,gdzie razem z załogą walczymy ramie w ramie z intruzami. Prawdziwe widowisko rozpoczyna się gdy ogromne fale zaczynają uderzać w dziób statku którym będzie nam dane płynąć. Chwytamy się barierki, okręt się trzęsie tnąc fale. Obracamy głowę w lewo i widzimy drugi okręt, który zostaje zatopiony przez jedną z fal. Wszystko to obserwujemy oczami bohatera.
W takie sceny pomaga nam się wczuć fakt, że na ekranie nie ujrzymy śladu interfejsu. Brak tu jakiegokolwiek wskaźnika stanu zdrowia czy choćby celownika, nawet, gdy mamy już broń. Celowanie rozwiązano w inny sposób, otóż przytrzymanie prawego przycisku myszy sprawia, że Jack przykłada broń do oka. Ciekawie rozwiązano także sposób przedstawiania zdrowia fizycznego bohatera. Gdy Jack zostanie ranny na ekranie pojawią się plamy krwi. Aby sprawdzić jak poważne rany i jakiej części ciała są uszkodzone, wchodzimy do ekwipunku. Dodatkowo jest opcja zdrowia psychicznego. Gdy Jack ogląda jakieś przerażające sceny zaczyna wariować. Obraz zamazuje się, bohater zaczyna słyszeć szepty.
Do ekwipunku zaglądać będziemy nie tylko by leczyć Jacka, ale przechowywać w nim będziemy znalezione przedmioty oraz dziennik. Znajdują się w nim nie tylko informacje cenne dla fabuły, ale także rzeczy warte przeczytania z czystej ciekawości.
W Polsce gra została wydana przez firmę Cenega. Gra jest pełna oryginalnych pomysłów, a jej cena obecnie skandalicznie niska.

Oficjalna strona gry www.callofcthulhu.com
Gatunki gry: FPP, survival horror
Wydawca polski: Cenega Poland
Wydawca oryginalny: Ubisoft
Data wydania polskiego: 23 czerwca 2006
Data wydania oryginału: 3/2006
Język gry: polski – napisy
Tryb gry: Single player
Dostępna platforma: PC
Minimalne wymagania sprzętowe:
Procesor: Pentium III 800 MHz
Karta graficzna: posiadająca 128 MB RAM
Pamięć operacyjna: 256 MB