Nigdy nie zobaczymy całego piękna No Man’s Sky 10 08 2016 | zapowiedzi

Gry nomanssky

No Man’s Sky który ukazał się już na PS4, a w piątek zawita na PeCetach oszałamia ogromem swojego świata. Ponad 18 kwintylionów światów do zwiedzenia, sprawia że gra staje się praktycznie niemożliwa do ukończenia.

Tak oto przyszło nam doczekać czasów, w których pojawiają się gry z zawartością generowaną w locie, niemożliwe do ukończenia w 100%. Już Minecraft pokazał potęgę algorytmów generujących biomy w czasie rzeczywistym, No Man’s Sky przygotowany przez studio Hello Games, podchodzi jednak do tematu jeszcze dobitniej. Gracz odkrywający nowy układ planetarny, generuje całą planetę w momencie jej eksploracji jednocześnie pozostawiając ją już w takim samym stanie dla innych poszukiwaczy.

To nowatorskie podejście pozostawia więc samym graczom – czasochłonny dla developerów – element budowy lokacji. Jest to możliwe dzięki precyzyjnie skonstruowanemu generatorowi światów. Czy tego typu gry, z contentem generowanym w locie, będą pojawiać się coraz częściej? Jestem przekonany, że tak. Gry wymagające stałego połączenia z internetem/serwerem są coraz popularniejsze a możliwości skryptów randomizujących są coraz bardziej imponujące. Nieprzewidywalność tworzonych lokacji, oraz opcje sandbox’owe w tego typu grach przyciągać będą coraz większe rzesze fanów.