Terry Pratchett – Blask Fantastyczny 27 11 2009 | zapowiedzi

I tak oto z impetem, zdwojoną siła i kosmicznym przyspieszeniem [dosłownie] wpadamy w drugi audiobook Świata dysku wydany przez Bibliotekę Akustyczną. Po licznych perypetiach w Kolorze Magii, Rincewind i Dwukwiat wprost z orbity okołodyskowej wpadają w nowe tarapaty i przygody.

Blask Fantastyczny, jako kontynuacja przygód ekscentrycznego turysty, jego przewodnika i osobliwego bagażu, to znakomita pozycja humorystycznej fantasy, nie bez przyczyny uznawana za „kanon”, tudzież w pobliżu przymiotników „kultowa” bądź „rewelacyjna”. Pratchett w swojej książce wprost prześciga się w wymyślaniu niestworzonych historii, które zawsze, jakimś niezwykłym trafem stają się racjonalnie uzasadnione. Myślę, że nie będę odosobniony jeśli stwierdzę, że rozpęd jaki autor nabierał w Kolorze Magii – w Blasku jest już prawdziwą lawiną arcyzabawnych sytuacji, postaci i dialogów.


„Do dysku zbliża się Gwiazda Śmierci, nadchodzi nieuchronny koniec świata, bohaterowie przemierzając Dysk, w pewnym momencie napotykają grupę migrujących ludzi, którzy z całym swym dobytkiem udają się w góry.
– Rincewind pyta jednego z przywódców uciekającej wsi – Dlaczego uciekacie w góry?
– Panie, koniec świata bliski, czerwona gwiazda śmierci zbliża się do nas, oceany wyparują, miasta wypalą się w szkło, lasy spłoną w olbrzymich pożarach, a ludzie będą biegać w szaleństwie i agonii…
– No rozumiem, ale dlaczego uciekacie w góry?
– Stamtąd będzie to wszystko lepiej widać…”

Cięty humor Pratchetta w Blasku Fantastycznym wynosi się na wyżyny absurdu i ostrości – myślę, że pod względem merytorycznym samego tytułu nie trzeba reklamować, wystarczy informacja, że autor jest drugim po Rowling, najlepiej sprzedającym się autorem fantasy w Wielkiej Brytanii i pierwszym zagranicznym autorem fantasy w Stanach Zjednoczonych. Przejdźmy zatem do samego wydania.

Podobnie jak Kolor Magii – Blask czytany jest przez Krzysztofa Tyńca – co znakomicie komponuje całość i mam nadzieję, że kolejne tytuły Świata Dysku [a mam nadzieję, że takie się pojawią już niebawem nakładem Biblioteki Akustycznej] będą także przez niego czytane. Lektora chwaliłem już przy pierwszej książce i ciągle nachwalić się nie mogę. Znakomita dykcja, onomatopeizm, wcielanie się w role dialogowe i konsekwentna modulacja głosu każdego z bohaterów, która zaledwie raz czy dwa omyłkowo pomyliła kwestie postaci. Znakomity montaż i jakość nagrań sprawiają, że te 9 godzin i 47 minut zleci wam w okamgnieniu. Mimo wrodzonej molowatości – z każdym kolejnym audiobookiem staję się coraz większym zwolennikiem tego nośnika. Jest on bezcenny w kolejkach, długich trasach samochodem, pieszych wędrówkach, pracach na budowie, czy usypianiu dziecka 🙂 Czas który najzwyczajniej marnowalibyśmy na bezproduktywne rozmyślania i nerwy w korkach możemy spędzić na lekturze, na przykład, klasyka literatury fantasy.

„Śmierć został wezwany przez magów po inkantacji starego i niebezpiecznego zaklęcia przywołania. Pojawił się jednak z kieliszkiem w dłoni, czapeczce imprezowej i gdzieniegdzie zawieszonych serpentynach… Wyjaśnił że magowie wyrwali go właśnie z jakiegoś przyjęcia. Po przeprowadzeniu rozmowy i dowiedzeniu się kilku kluczowych dla fabuły kwestii – mag chcąc być miły na odchodne rzecze do Śmierci:
– Żegnam i… życzę udanej reszty imprezy…
– No tak, będzie, ale tylko do północy… – odpowiada Śmierć
– Dlaczego tylko do północy
– Cóż, to bal przebierańców i wszyscy myślą, że o 12:00 w nocy zdejmę swoją maskę…”

Podsumowując – Blask Fantastyczny to fantastyczna pozycja godna polecenia nie tylko fanom Pratchetta. Znakomite wydanie, świetny lektor i jakość nagrania z pewnością nie zawiodą czytelnika, tfu… słuchacza.

Dziękuję wydawnictwu Biblioteka Akustyczna za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Sylwek ‘orth’ Wróbel

Tytuł: Blask fantastyczny
Autor: Terry Pratchett
Czyta: Krzysztof Tyniec
Czas nagrania: 9 godz. 47 min. 40 sek
Nośnik: 1 CD mp3
Cena: 34.9 PLN
Cena MP3: 34.9 PLN
Data wydania: 2009-11-04